Tajemnice Majów, Palenque.

“…nic na świecie nie wywarło na mnie tak wielkiego wrażenia i nie wydało mi się tak romantyczne jak historia tego miasta, dawniej potężnego i spektakularnego, a dziś osamotnionego i zagubionego...”
John L. Stephens, Incidentes de viaje en América Central, Chiapas y Yucatán. (1841)

Palenque
miejsce, które powinien odwiedzić każdy kto podróżuje po Meksyku. To miasto Majów, znajdujące się na światowej liście dziedzictwa UNESCO, położone jest w stanie Chiapas, na południu Meksyku. Otoczone lasem równikowym, spośród głębin którego wydobywa się śpiew tropikalnych ptaków, jest unikalnym i doskonale zachowanym zabytkiem archeologicznym, wokół którego powstało wiele mitów i legend. Niesamowitym jest fakt, że powierzchnia kompleksu archeologicznego, który możemy zwiedzać obecnie to jedynie około 10 procent całości, a góry i wzniesienia, które wynurzaja się z głębi selwy to piramidy, które pochłonięte przez naturę, pewnie nigdy juz nie ujrzą światła dziennego. To zagubione miasto króla Pakala zadziwia nie tylko niesamowitą architekturą, wspaniałymi świątyniami czy boiskiem do gry w pelote, ale również tajemniczą atmosferą podniosłości.

Rządy Majów w Palenque
Pierwsi osadnicy Majów przybyli do Palenque w 100 roku p.n.e., natomiast okres jego świetności przypada na 600 – 800 n.e. Były to lata panowania króla Pakala, w czasie których powstało wiele pałaców, świątyń i budynków, na czele z najwspanialszym Templo de las Inscripciones. Następca Pakala, jego syn K´inich Kan Balam II, również dbał o rozwój sztuki i rozrastanie się miasta, jednak za jego panowania rozpętała się wojna z pobliskim miastem Toniná, która, jak uważa wielu badaczy, była początkiem końca Palenque. Wraz z przybyciem wieku X opuszczone miasto szybko upadło, porosło roślinnością i zostało zapomniane na wiele lat.

Kreatywność poszukiwaczy przygód
Historia stopniowego odkrywania i poznawania Palenque jest równie zawiła i ciekawa jak i historia samego miasta. Wszystko zaczęło się od pewnego duchownego – ojca Ordónez y Aguilar, który za podpowiedzią i wskazówkami tubylców, poprowadził w 1773 roku wyprawę do Palenque. Rezultatem badań było powstanie książki, w której głosił jakoby miasto Majów było stolicą zaginionej Atlantydy... W 1787 kapitan Antonio del Río zorganizował kolejną ekspedycję, na podstawie której sporządził raport przetłumaczony potem na język angielski. Publikacja niniejszego sprawozdania w Anglii rozbudziła ciekawość i rządzę wrażeń niezliczonych podróżników, badaczy i poszukiwaczy przygód, którzy za punkt honoru postawili sobie odnalezienie zaginionych budowli w Palenque.
Najbardziej dziwacznym z odkrywców był, bez wątpienia, hrabia de Waldeck. Ten ekscentryk zamieszkiwał przez dwa lata szczyt jednej z piramid, po czym napisał książkę zamieszczając w niej fałszywe ilustracje przedstawiającc miasto na podobieństwo wielkich kultur śródziemnomorskich. Przyczynił się tym samym do rozrastania się mitów i legend dotyczących Palenque, które zaczęto nazywać już nie tylko utraconą Atlantydą, ale również kontynuacją kultury starożytnego Egiptu... Pierwsza naprawdę naukowa wyprawa, która otworzyła drogę innym badaczom, została przeprowadzona w roku 1837 przez John L.Stephensa, który rzetelnie opisał sześć piramid oraz cały system kanalizacyjny. Następne ekspedycje odkrywały kolejne sekrety miasta pochłoniętego przez troplikalną puszczę. Jedną z ważniejszych wypraw była, bez wątpienia, ta zorganizowana w 1949 roku przez Alberto Ruz Lhuillier, który dotarł do podziemnej krypty króla Pakala.

Astronauta z Palenque
Odkrycie grobowca króla Pakala to kolejny dość kontrowersyjny mit związany z Palenque. W roku 1949 Lhuillier dotarł w jednej ze świątyń do grobowca nieruszanego przez ponad dwa tysiące lat. Obok kamiennej płyty przykrywającej sarkofag znaleziono szczątki 5 osób, złożonych najprawdopodobniej w ofierze, a wewnątrz szkielet wysokiego mężczyzny – króla Pakala - obficie przykryty bizuterią i jadeidową maską. Warto zaznaczyć, że zarówno grobowiec, jak i pośmiertną maskę można oglądać w Museo de Antropología w Mieście Meksyk. To co przykuło uwagę amatorskich badaczy o kreatywnych pomysłach to rzeźby znajdujące się na nagrobku. Twierdzą oni, że przedstawiają postać zmarłego umieszczoną w czymś na rodzaj fotela wewnątrz jakiejś maszyny. Stopy króla oparte są na pedałach, jego ciało chronią pasy bezpieczeństwa a wewnątrz maszyny widoczne sa liczne przyciski. Ta interpretacja prowadzi do wniosku, który dał początek wielu teoriom spiskowym, jakoby król Pakal był...astronautą... Tak naprawdę, rzeźbienia nie przedstawają żadnego kosmonauty w statku latającym, tylko symboliczne przejście duszy do królestwa zmarłych, czyli według wierzeń Majów transformację władcy w boga.
Torre Latinoamericana
Te i wiele innych legend i historii kryją mury Palenque, miasta Majów, które przyciąga swym pięknem, dostojnościa i tajemniczością. Fakt, że to miejsce zagubione w puszczy przyciaga i nie pozostawia nikogo obojetnym najlepiej oddaje cytat z dzieła Fransa Bloma, badacza z połowy XX wieku, który napisał: „Pierwsza wizyta w Palenque pozostawia niewymowne wrażenie. Jeśli ktoś pobył jakiś czas wśród tych budowli, stana się one jeg obsesją.” (Kasia Simon).